<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Grainneと日本人の人々</title>
	<atom:link href="http://japan.grainne.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://japan.grainne.pl</link>
	<description>czyli Japonia oczami polskiej gajdzinki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Apr 2010 12:18:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Obrazki z Asakusy.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=532</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=532#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2010 12:14:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=532</guid>
		<description><![CDATA[Miejsca się nie zmieniają, a przynajmniej niezbyt szybko. Ale zmieniamy się my, zmienia się punkt widzenia, towarzystwo, nastrój. Czasami będąc gdzieś dopiero drugi, trzeci raz, dostrzega się, o co właściwie w tym wszystkim chodzi i dlaczego to jest piękne.
Ja tak miałam z Asakusą, do której wybraliśmy się z bardzo konkretnym tajnym zadaniem, a skoro już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miejsca się nie zmieniają, a przynajmniej niezbyt szybko. Ale zmieniamy się my, zmienia się punkt widzenia, towarzystwo, nastrój. Czasami będąc gdzieś dopiero drugi, trzeci raz, dostrzega się, o co właściwie w tym wszystkim chodzi i dlaczego to jest piękne.</p>
<p>Ja tak miałam z Asakusą, do której wybraliśmy się z bardzo konkretnym tajnym zadaniem, a skoro już tam dotarliśmy, to postanowiłam pokazać Grześkowi powidok starego Edo. Hm, zresztą nie tylko. Na dobry początek:</p>
<div id="attachment_533" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-533" title="P1050402" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050402-375x500.jpg" alt="Asahi Biru (&quot;budynek porannego słońca&quot;), potocznie znany jako Unko Biru (&quot;budynek kupy&quot;), co znając japońskie gusta nie jest nazwą tak bardzo obraźliwą..." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Asahi Biru (&quot;budynek porannego słońca&quot;), potocznie znany jako Unko Biru (&quot;budynek kupy&quot;), nietrudno chyba zgadnąć, dlaczego.</p></div>
<p>Ale wracając do przemierzania uliczek Edo&#8230;</p>
<div id="attachment_534" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-534" title="P1050372" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050372-500x375.jpg" alt="Niedługo wcześniej Japonia świętowała Hina Matsuri, wszędzie więc można było zobaczyć lalki, w tym też te papierowe powyżej, które zupełnie mnie ujęły :)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Niedługo wcześniej Japonia świętowała Hina Matsuri, wszędzie więc można było zobaczyć lalki, w tym też te papierowe powyżej, które zupełnie mnie ujęły.</p></div>
<p>Oczywiście widzieliśmy Sensouji, widzieliśmy pagodę i stawek z karpiami, ale te elementy otoczenia nie zachwyciły mnie specjalnie, jak i za pierwszym razem. Za to w bocznej uliczce&#8230;</p>
<div id="attachment_535" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-535" title="P1050405" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050405-375x500.jpg" alt="." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">...na budynkach wypatrzeć można... </p></div>
<div id="attachment_536" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-536" title="P1050407" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050407-500x375.jpg" alt="...takie oto..." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">...takie oto...</p></div>
<div id="attachment_537" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-537" title="P1050408" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050408-500x375.jpg" alt="...indywidua." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">...indywidua.</p></div>
<p>I nie tylko. Ludzie maja różne pomysły.</p>
<div id="attachment_538" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-538" title="P1050411" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050411-500x375.jpg" alt="I wymalowują sobie np. na drzwiach garażu edziowską ilustrację. Oczywiście trafiłam na moment, kiedy ktoś podnosił bramę..." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I wymalowują sobie np. na drzwiach garażu edziowską ilustrację. Oczywiście trafiłam na moment, kiedy ktoś podnosił bramę...</p></div>
<p>W niewielu miejscach w Japonii da się jeszcze zobaczyć riksze. Asakusa jest jednym z takich miejsc.</p>
<div id="attachment_539" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-539" title="P1050413" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050413-500x375.jpg" alt="Młody rikszarz podrywający uprzejmnie dwie klientki." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Młody rikszarz podrywający dwie klientki na &quot;przewodnika&quot;.</p></div>
<p>Popołudniowa Asakusa ma w sobie więcej uroku, niż się spodziewałam, jeśli tylko uda się siłą woli zignorować tłumy ciągnące do świątyni czy stojące w kolejkach przy sklepikach i budkach z jedzeniem. W Japonii można ten prosty zabieg wyćwiczyć do perfekcji. Przydaje się.</p>
<p>Na pożegnanie dwa paszczaki.</p>
<div id="attachment_540" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-540" title="P1050397" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050397-500x375.jpg" alt="On i jego pierwsze dango (dango, że tak powiem, filozoficzne, bo spożyte tuż po dowiedzeniu się, co oznacza właściwie &quot;hana yori dango&quot;)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">On i Jego Pierwsze Dango (dango, że tak powiem, filozoficzne, bo spożyte tuż po dowiedzeniu się, co oznacza właściwie &quot;hana yori dango&quot;).</p></div>
<div id="attachment_541" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-541" title="P1050396" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050396-375x500.jpg" alt="Ona, czyli ja, i jej firmowe spojrzenie... zresztą widać mniej więcej, jakie :P." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Ona, czyli ja, i jej firmowe spojrzenie, czyli... zresztą widać mniej więcej, jakie.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=532</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oblicza Tokyo.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=510</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=510#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 03:12:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[niecodziennik]]></category>
		<category><![CDATA[o mnie]]></category>
		<category><![CDATA[w terenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=510</guid>
		<description><![CDATA[Tokyo to miasto o tysiącu twarzy. Kiedy przyjechały do nas dziewczyny z Kansai, postanowiliśmy wybrać się razem na poszukiwanie kilku. Ponieważ dzień upłynął głównie na szeroko pojętym oglądaniu, ograniczę się tym razem stricte do fotorelacji z krótkimi tylko komentarzami.
Zanim udało nam się zebrać do kupy, minęło trochę czasu, który nasza część ekipy poświęciła na podziwianie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tokyo to miasto o tysiącu twarzy. Kiedy przyjechały do nas dziewczyny z Kansai, postanowiliśmy wybrać się razem na poszukiwanie kilku. Ponieważ dzień upłynął głównie na szeroko pojętym oglądaniu, ograniczę się tym razem stricte do fotorelacji z krótkimi tylko komentarzami.</p>
<p>Zanim udało nam się zebrać do kupy, minęło trochę czasu, który nasza część ekipy poświęciła na podziwianie ogrodów przy pałacu cesarskim &#8211; z zewnątrz.</p>
<div id="attachment_513" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-513" title="P1050472" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050472-375x500.jpg" alt="Większa część ogrodów jest niedostępna dla zwiedzających, tego dnia mieliśmy wyjątkowego pecha, bo zamknięta okazała się nawet część ogólnodostępna." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Większa część ogrodów jest niedostępna dla zwiedzających, tego dnia mieliśmy wyjątkowego pecha, bo zamknięta okazała się nawet część ogólnodostępna.</p></div>
<div id="attachment_514" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-514" title="P1050467" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050467-500x375.jpg" alt="Gotham Tokyo." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Gotham Tokyo.</p></div>
<p>Na stacji Tokyo (nazwa sugerowałaby, że jest to główna stacja miasta, i oczywiście nią nie jest) udało nam się wreszcie spotkać. Wspólny spacer zaczęliśmy od najbardziej znanego tokijskiego parku &#8211; Ueno.</p>
<div id="attachment_512" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-512" title="P1010761" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1010761-500x375.jpg" alt="Przed świątynką Kanneiji Kiyomizu Kannondo. Dzielne zuchy wyruszają na wyprawę. Fotografuje Aleks." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Przed świątynką Kaneiji Kiyomizu Kannondo. Dzielne zuchy wyruszają na wyprawę. Fotografuje Aleks.</p></div>
<div id="attachment_515" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-515" title="P1050477" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050477-500x375.jpg" alt="Na muzea nie mieliśmy szczególnej ochoty, ale ponieważ wstęp do Metropolitalnego Muzeum Szuki okazał się darmowy, nie potrafiliśmy się mu oprzeć. Czekała na nas wystawa nowoczesnego podejścia kaligrafii, która okazała się bardzo inspirująca. Poniekąd. To powyżej to też jest kaligrafia (ewentualne reklamacje zgłaszać do muzeum, nie do mnie)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Na muzea nie mieliśmy szczególnej ochoty, ale ponieważ wstęp do Metropolitalnego Muzeum Szuki okazał się darmowy, nie dało się mu oprzeć. Czekała na nas wystawa nowoczesnego podejścia kaligrafii, bardzo inspirująca. Poniekąd. To powyżej to też jest kaligrafia (ewentualne reklamacje zgłaszać do muzeum, nie do mnie).</p></div>
<div id="attachment_516" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-516" title="P1050482" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050482-500x375.jpg" alt="A to staw Shinobazu, pełen mew i trzcin. Z tymi ostatnimi bohatersko walczyli panowie w niebieskim." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">A to staw Shinobazu, pełen mew i trzcin. Z tymi ostatnimi bohatersko walczyli panowie w zielonym.</p></div>
<div id="attachment_517" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-517" title="P1050484" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050484-500x375.jpg" alt="Świątynia Bentendo, na tle trzcin (wiem, wygląda jakby stała w szczerym polu)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Świątynia Bentendo, na tle trzcin (wygląda jakby stała w szczerym polu).</p></div>
<div id="attachment_518" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-518" title="P1050485" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050485-375x500.jpg" alt="Mewa, jaka jest, każdy widzi." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Mewa, jaka jest, każdy widzi.</p></div>
<div id="attachment_519" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-519" title="P1050494" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050494-500x375.jpg" alt="W stawie pływają martwe lotosy. I, zapewne, różne inne rzeczy, ale lotosy brzmią z tego wszystkiego najbardziej romantycznie." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">W stawie pływają martwe lotosy. I, zapewne, różne inne rzeczy, ale lotosy wyglądają, i brzmią, z tego wszystkiego najbardziej romantycznie.</p></div>
<div id="attachment_520" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-520" title="P1050497" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050497-500x375.jpg" alt="A przed świątynką stoi pomnik okularów Tokugawy Ieyasu. " width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">A przed świątynką stoi pomnik okularów Tokugawy Ieyasu i ich ogólnego wkładu w historię i kulturę Japonii.</p></div>
<div id="attachment_521" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-521" title="P1050501" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050501-375x500.jpg" alt="Pagoda Kaneiji, znajdująca się na terenie zoo (do którego nie weszliśmy)." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Pagoda Kaneiji, znajdująca się na terenie zoo (do którego nie weszliśmy).</p></div>
<div id="attachment_527" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-527" title="P1010785" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1010785-500x375.jpg" alt="Idziemy do świątyni, idziemy do świą... ej, co z tą świątynią? Jakaś taka... dwuwymiarowa." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Idziemy do świątyni, idziemy do świą... ej, co z tą świątynią? Jakaś taka... dwuwymiarowa.</p></div>
<div id="attachment_522" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-522" title="P1050502" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050502-500x375.jpg" alt="A to - prawie jak świątynia Toshogu. Z daleka nie widać różnicy. Fizyczne przedstawienie zmyślności Japończyków - pomimo, że w remoncie, turyści i tak mogą ją podziwiać. Czy to nie cudowne?;P" width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Prawie Jak Świątynia Toshogu. Z daleka nie widać różnicy. Fizyczne przedstawienie zmyślności Japończyków - pomimo, że w remoncie, turyści i tak mogą ją podziwiać. Czy to nie cudowne?;P</p></div>
<div id="attachment_523" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-523" title="P1050510" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050510-375x500.jpg" alt="A to już poza parkiem Ueno - chram Nezu. I torii wokół niego. (wersja z wkładką)" width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">A to już poza parkiem Ueno - chram Nezu. I torii wokół niego. (wersja z wkładką)</p></div>
<div id="attachment_524" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-524" title="P1050516" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050516-375x500.jpg" alt="J.w. (wersja bez wkładki)" width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">J.w. (wersja bez wkładki)</p></div>
<div id="attachment_525" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-525" title="P1050518" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050518-500x375.jpg" alt="I chram Nezu w całej okazałości." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I chram Nezu w całej okazałości.</p></div>
<p>Spacer po tym skończyliśmy na stacji Nippori i &#8211; dla kontrastu, pojechaliśmy do Ikebukuro, jednej z dzielnic handlu, wysokich budynków, tłumów i nowoczesności.</p>
<div id="attachment_526" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-526" title="P1050525" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P1050525-375x500.jpg" alt="P1050525" width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">On też na tym zdjęciu wygląda jak dwuwymiarowy...</p></div>
<p>Po pół roku mieszkania w Tokyo (czy raczej na jego przedmieściach) muszę powiedzieć, że dobrze mi w tym mieście. A przynajmniej w większości z jego odsłon. Dobrze, że są miejsca, w których nie czuć tej przytłaczającej metropolitalnej wielkości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=510</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ikebana organoleptycznie.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=489</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=489#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Apr 2010 09:36:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=489</guid>
		<description><![CDATA[Na dobry koniec semestru zimowego udaliśmy się grupowo (i pod przymusem) do Ochanomizu w celu liźnięcia zasad układania ikebany (=japońskiej sztuki układania kwiatów).
Nauczyłam się tyle, że ikebana klasyczna (no, jeden z jej rodzajów, a jest tego zapewne miriady miriad) to trzy badyle o różnej długości wetknięte w &#8220;jeża&#8221; (podstawka z kolcami do mocowania kwiatów) po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na dobry koniec semestru zimowego udaliśmy się grupowo (i pod przymusem) do Ochanomizu w celu liźnięcia zasad układania ikebany (=japońskiej sztuki układania kwiatów).</p>
<p>Nauczyłam się tyle, że ikebana klasyczna (no, jeden z jej rodzajów, a jest tego zapewne miriady miriad) to trzy badyle o różnej długości wetknięte w &#8220;jeża&#8221; (podstawka z kolcami do mocowania kwiatów) po linii prostej. A ikebana free-style to&#8230; free-style, ale musi odpowiadać japońskiej estetyce. Nasza miła pani nauczycielka najbardziej chwaliła kompozycje, które dla mnie były definicją braku gustu. A te bardziej &#8220;europejskie&#8221; na siłę poprawiała. Zresztą, pani nauczycielka ikebany to osobna historia. Starała się być miła, do każdego podchodziła, pytała skąd jest, rzucała kilka uprzejmych słów na temat danego kraju&#8230; no, a przynajmniej z całego serca się starała. Przytoczę skrótowo jej dialog z Asią, która siedziała przede mną, więc wcześniej padła jej ofiarą. Ja w tym czasie tłumiłam wybuchy śmiechu, nabijając gałęzie brzoskwini na &#8220;jeża&#8221;.</p>
<p>Pani: Skąd jesteś?<br />
Asia: Z Polski. (Poorando)<br />
Pani: A, z Holandii? (Oranda)<br />
Asia: Nie, z Polski. [uprzejmy uśmiech]<br />
Pani: A, z Polski&#8230; Polska, to gdzieś niedaleko Uzbekistanu, nieprawdaż? [przed nami inwigilowany był kolega z Uzbekistanu]<br />
Asia: Raczej niespecjalnie. [jeszcze bardziej uprzejmy uśmiech]<br />
Pani: Ah, tak&#8230; Polska&#8230; hm&#8230; [stara się ze wszystkich sił przypomnieć sobie cokolwiek, co mogłaby wiedzieć o tym egzotycznym kraju] A to tam macie takie okrągłe, białe domki?<br />
Asia: [spojrzenie typu "wtf???"]<br />
Pani: No takie domki z okrągłymi dachami.<br />
Asia: Eeee, o ile mi wiadomo, to chyba nie bardzo.<br />
Pani: [nierozumiejące spojrzenie] Ach, tak. [uśmiech]</p>
<p>I przeszła do mnie. Słysząc, że też jestem z Polski, chyba trochę się speszyła. Temat okrągłych dachów nie był kontynuowany. Po burzliwym namyśle stwierdziłyśmy, że może chodziło jej o prawosławne kopulaste cerkwie? &#8230; Jak widać ludzie wzbijający się na wyżyny estetyki nie zawsze mają czas wyjść poza swoją dziedzinę (to nie była bynajmniej jedyna gafa, jaką pani tego dnia strzeliła).  Ale któż by ją winił, w końcu starała się być uprzejma.</p>
<p>Ale wracając do samej zabawy kwiatkami. Pora na część wizualną relacji.</p>
<div id="attachment_490" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-490" title="ike5" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike5-500x375.jpg" alt="Wszyscy dzielnie próbują swych sił w starciu z (martwą) roślinnością." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Wszyscy dzielnie próbują swych sił w starciu z (martwą) roślinnością.</p></div>
<div id="attachment_498" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-498" title="ike4" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike41-375x500.jpg" alt="Niektórzy nawet nazwali swe dzieła, jak Oppa-san - oto MSS czyli &quot;MinSokSpecial&quot; (MinSok to jego prawdziwe imię). Zdjęcie z serii &quot;Gap się na badyle i staraj wyglądać artystycznie.&quot; " width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Niektórzy nawet nazwali swe dzieła, jak Oppa-san - oto &quot;MSS&quot; czyli &quot;MinSokSpecial&quot;. Zdjęcie z serii &quot;Gap się na badyle i staraj wyglądać artystycznie.&quot; </p></div>
<div id="attachment_492" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-492" title="ike16" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike16-375x500.jpg" alt="Hartystka w pełnym wyszczerzu. Za mną ze swoją porcją roślinności walczy Nakamura-sensei." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Hhartystka w pełnym wyszczerzu. Za mną ze swoją porcją roślinności walczy Nakamura-sensei.</p></div>
<div id="attachment_500" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-500" title="ike8" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike82-500x375.jpg" alt="Aleks w Akcji. Obok niej Tao tworzy ze swojej ikebany historię miłosną." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Aleks w Akcji. Obok niej Tao tworzy ze swojej ikebany historię miłosną.</p></div>
<div id="attachment_495" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-495" title="ike12" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike12-375x500.jpg" alt="Po skończeniu klasycznej ikebany postanowiłam pobawić się we free-stajla. Najbardziej artystyczne było wyplątywanie tego z włosów potem." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Po skończeniu klasycznej ikebany postanowiłam pobawić się we free-stajla. Najbardziej artystyczne było wyplątywanie tego z włosów potem.</p></div>
<div id="attachment_496" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-496" title="ike1" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/ike1-500x375.jpg" alt="I kolejne niestandardowe podejście do problemu, zresztą moje ulubione. Myślę jedna, że nasza pani nauczycielka by tego minimalistycznego pomysłu nie doceniła." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I kolejne niestandardowe podejście do problemu, zresztą moje ulubione. Myślę jednak, że nasza pani nauczycielka by tego minimalistycznego pomysłu nie doceniła.</p></div>
<p>I tyle. Z wycieczki wyniosłam (poza wspomnieniami o domniemanym sąsiedztwie Polski i Uzbekistanu), parę gałęzi obsypanych różowymi kwiatami, z których ułożyłam potem u siebie cudowną kompozycję&#8230; w plastikowej butelce. Zresztą, zgodnie z sugestią pani nauczycielki, żeby nie było.</p>
<p>Na szczęście koniec semestru świętowaliśmy też w bardziej przyziemny sposób. Który, muszę przyznać, daleko bardziej mnie ukontentował. Niestety, nadal hana yori dango. Zwłaszcza, jeżeli ten kwiat jest japoński, cięty i nabity na jeża.</p>
<div id="attachment_507" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-507" title="impr" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/impr31-500x375.jpg" alt="No!" width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">No!</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=489</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót do rzeczywistości.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=475</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=475#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 12:34:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=475</guid>
		<description><![CDATA[Prawie półtora miesiąca ferii rozleniwiło mnie okropnie, ale już wracam do wiernego relacjonowania zdarzeń z ziemi japońskiej (znaczy się tylko tych z moim udziałem). Marzec upłynął mi przyjemnie i dosyć intensywnie, postaram się nadrobić zaległości przez najbliższe dni (no dobra, i tygodnie).
Tymczasem chciałabym pozwolić sobie na notkę wiosenną, bo na wiosnę czekałam długo i z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prawie półtora miesiąca ferii rozleniwiło mnie okropnie, ale już wracam do wiernego relacjonowania zdarzeń z ziemi japońskiej (znaczy się tylko tych z moim udziałem). Marzec upłynął mi przyjemnie i dosyć intensywnie, postaram się nadrobić zaległości przez najbliższe dni (no dobra, i tygodnie).</p>
<p>Tymczasem chciałabym pozwolić sobie na notkę wiosenną, bo na wiosnę czekałam długo i z niecierpliwością. Niestety dzisiaj wyżej wymieniona postanowiła się na mnie wypiąć, sypnęła deszczem i powiała chłodem, ale moja komórka (co ja zrobię w Polsce, kiedy tu tak się przyzwyczaiłam do codziennego sprawdzania pogody w telefonie?) daje nadzieję, że już niedługo zrobi się przyjemniej. A tymczasem, gwoli zaklinania, kilka zdjęć najbardziej oklepanego (co nie przeszkadza mu ujmować mnie swoim urokiem) symbolu wiosennej Japonii &#8211; kwitnących wiśni.</p>
<div id="attachment_476" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-476" title="PICT0263" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0263-500x375.jpg" alt="Wokół mojego uniwersytetu takich alejek jest od groma i trochę. Wszędzie biało i kwieciście." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Wokół mojego uniwersytetu takich alejek jest od groma i trochę. Wszędzie biało i kwieciście. Raj dla alergików.</p></div>
<div id="attachment_477" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-477" title="PICT0284" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0284-500x375.jpg" alt="A tak wygląda hanami (podziwianie kwiatków, w domyśle wiśni) w parku Inokashira. Oczywiście zdecydowanie bardziej niż o kwiaty, przynajmniej moim laickim okiem, chodzi o jedzenie. Wszak to Japonia. Ponieważ tłumów nie znoszę (one na ogół mnie też), to zdjęcia robiłam tylko poglądowo, a sama uczestniczyłam tylko w kameralnym hanami, o którym za chwilę." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">A tak wygląda hanami (podziwianie kwiatków, w domyśle wiśni) w parku Inokashira. Oczywiście zdecydowanie bardziej niż o kwiaty, przynajmniej moim laickim okiem, chodzi o jedzenie. Wszak to Japonia. Ponieważ tłumów nie znoszę (one na ogół mnie też), to zdjęcia robiłam tylko poglądowo, a sama uczestniczyłam w kameralnym hanami, o którym za chwilę.</p></div>
<div id="attachment_478" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-478" title="PICT0292" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0292-500x375.jpg" alt="Romantyczność w parku Inokashira." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Romantyczność w parku Inokashira.</p></div>
<div id="attachment_479" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-479" title="PICT0294" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0294-500x375.jpg" alt="Dziura na niebo." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Dziura na niebo.</p></div>
<div id="attachment_480" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-480" title="PICT0268" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0268-500x375.jpg" alt="Kwiatki z bliska. Kwiatki w przeciwieństwie do ludzi fotogeniczne są zawsze i z każdej odległości." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Kwiatki z bliska. Kwiatki w przeciwieństwie do ludzi fotogeniczne są zawsze i z każdej odległości.</p></div>
<div id="attachment_481" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-481" title="PICT0244" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0244-500x375.jpg" alt="Widok z mojego okna, ujęty w sposób uwypuklający jego niepodważalne walory artystyczne." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Widok z mojego okna, ujęty w sposób uwypuklający jego niepodważalne walory artystyczne (i żeby nie było widać, że to z tyłu to boisko).</p></div>
<p>Ponieważ w międzyczasie niespodziewanie zaatakowała nas Wielkanoc, trzeba było wymyślić jakiś sposób na niezobowiązujące świętowanie, a że pogoda była całkiem niezła, postanowiłyśmy zrobić sobie hanami na kampusie. Była sakura, było jedzenie (w tym nawet prawdziwy kajmakowy mazurek &#8211; pycha!), jako najstarsza (głowa rodziny?) powiedziałam nawet kilka podniosłych słów przed śniadaniem (które niech odejdą w zapomnienie). W każdym razie była to zdecydowanie przyjemna Wielkanoc.</p>
<div id="attachment_486" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-486" title="PICT0307" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT03071-500x375.jpg" alt="Nasz wielkanocny &quot;stół&quot;." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Nasz wielkanocny &quot;stół&quot;.</p></div>
<div id="attachment_482" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-482" title="PICT0304" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0304-375x500.jpg" alt="W tle nasza Alma Mater, na szczęście zajęcia się w niej jeszcze nie odbywały." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">W tle nasza Alma Mater, na szczęście zajęcia się w niej jeszcze nie odbywały.</p></div>
<div id="attachment_484" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-484" title="P4044064" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/P4044064-375x500.jpg" alt="Ja też tam byłam, soczek grejfrutowy piłam..." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Ja też tam byłam, soczek grejfrutowy piłam...</p></div>
<p>I marzą mi się już takie zupełnie ciepłe, długie dni, czytanie książki w parku i wieczorne spacery na tle zachodu słońca.</p>
<div id="attachment_485" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-485" title="PICT0233" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/04/PICT0233-500x375.jpg" alt="O, takie zachody słońca mają być." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">O, takie zachody słońca mają być.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=475</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rzecz o teatrze.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=458</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=458#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 03:30:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[Na początku stycznia zostałam zaproszona przez moją hosto-mamę na przedstawienie teatralne do Meiji-za. Grali akurat adaptację &#8220;Sasameyuki&#8221; Tanizakiego, a że to moja ulubiona powieść tego autora, poszłam z radością i dużymi oczekiwaniami, które zostały spełnione tylko w pewnej części. Sama sztuka obejmowała zaledwie kilka scen z książki (zresztą trudno się dziwić, bydle ma jakieś 400 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku stycznia zostałam zaproszona przez moją hosto-mamę na przedstawienie teatralne do Meiji-za. Grali akurat adaptację &#8220;Sasameyuki&#8221; Tanizakiego, a że to moja ulubiona powieść tego autora, poszłam z radością i dużymi oczekiwaniami, które zostały spełnione tylko w pewnej części. Sama sztuka obejmowała zaledwie kilka scen z książki (zresztą trudno się dziwić, bydle ma jakieś 400 stron), aktorki dobrane były różnie, choć w dużej mierze pasowały do moich wyobrażeń o siostrach Makioka, a przede wszystkim &#8211; miały cudowne kimona! Nie mogłam się na nie napatrzeć. Niestety, jak w każdym teatrze, nie wolno było robić zdjęć, więc tego nie udowodnię.</p>
<p>Zaskoczył mnie natomiast sam teatr. Poszłyśmy wczesnopopołudniowe przedstawienie w dzień roboczy, więc większą część publiczności stanowiły emerytki i czy z tego powodu, czy przez ogólną tendencję Japończyków do zasypiania w każdym miejscu i czasie, spora część widowni podczas spektaklu przysypiała. Biorąc pod uwagę jak drogie są bilety (nasze kosztowały po 11 tys. jenów = ok. 330 zł!), był to dla mnie swego rodzaju szok kulturowy. Czy nie równie efektywnie można by było się przespać przed telewizorem? Poza tym &#8211; japoński teatr to targowisko. Wszędzie stoiska z jedzeniem, słodyczami, pamiątkami, rzeczami związanymi, albo i zupełnie niezwiązanymi ze sztuką, ubraniami (takimi zwykłymi ubraniami w stylu zachodnim)&#8230; Przez tę wszędobylską komercję teatr traci dużo ze swojej atmosfery.</p>
<p>Jest jeszcze jedna kwestia, która bardziej przypadła mi do gustu. Przed rozpoczęciem przedstawienia, na pierwszy albo drugi antrakt, można zamówić specjalne teatralne bento, i przeczuwam, że to jest jeden z głównych powodów, dla których Japończycy do teatru idą. Hana yori dango, mimo wszystko.</p>
<div id="attachment_471" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-471" title="PICT0006" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/03/PICT0006-500x375.jpg" alt="Rodzajów bento jest kilka, można je sobie popodziwiać w ich plastikowym wcieleniu za szybką." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Rodzajów bento jest kilka, można je sobie popodziwiać w ich plastikowym wcieleniu za szybką.</p></div>
<div id="attachment_472" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-472" title="PICT0007" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/03/PICT0007-500x375.jpg" alt="A to moje, do połowy zjedzone (żeby wyglądało bardziej naturalnie)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">A to moje, do połowy zjedzone (żeby wyglądało bardziej naturalnie).</p></div>
<p>W tym miesiącu szykują się dwie kolejne wizyty w różnych teatrach (muzyczny i takarazuka), czekam na nie z niecierpliwością.</p>
<p>I, bo dawno nie było, piosenka notki. Z wizualizacją w postaci zrobionej przeze mnie własnoręcznie amv-ki.</p>
<p><center><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/0ReRSf1EGBo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/0ReRSf1EGBo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=458</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sesja.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=454</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=454#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 06:00:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=454</guid>
		<description><![CDATA[Na początku przepraszam, że zniknęłam na tak długo z horyzontu, wszystko przez sesję, która jak zawsze zaskoczyła studentów (no, przynajmniej mnie). Postaram się wszystko nadrobić, tymczasem czeka mnie jeszcze zaledwie jeden egzamin, więc zbliżam się do radosnego finiszu.
Pozdrawiam was za zażerając kit-kata (kitto katsu =&#8221;na pewno zwyciężę/zdam&#8221;, jeden z łakoci, które koniecznie trzeba spożyć, żeby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku przepraszam, że zniknęłam na tak długo z horyzontu, wszystko przez sesję, która jak zawsze zaskoczyła studentów (no, przynajmniej mnie). Postaram się wszystko nadrobić, tymczasem czeka mnie jeszcze zaledwie jeden egzamin, więc zbliżam się do radosnego finiszu.</p>
<p>Pozdrawiam was za zażerając kit-kata (kitto katsu =&#8221;na pewno zwyciężę/zdam&#8221;, jeden z łakoci, które koniecznie trzeba spożyć, żeby zdać) i machając szczęśliwym ołówkiem automatycznym (Pentela, a jakże).</p>
<div id="attachment_456" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-456" title="PICT0190" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/02/PICT0190-375x500.jpg" alt="&quot;合格祈願&quot; czyli &quot;błaganie o zaliczenie&quot;:P Produkty tego typu przeznaczone są głównie dla uczniów zdających egzaminy wstępne do liceum czy na studia, ale nie mogłam się powstrzymać ;)." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">&quot;合格祈願&quot; czyli &quot;błaganie o zaliczenie&quot;:P Produkty tego typu przeznaczone są głównie dla uczniów zdających egzaminy wstępne do liceum czy na studia, ale nie mogłam się powstrzymać <img src='http://japan.grainne.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=454</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna, cieplejszy wieje wiatr&#8230;</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=447</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=447#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 03:02:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=447</guid>
		<description><![CDATA[Tak mi się chce śpiewać kiedy wychodzę na powietrze przez ostatnich kilka dni. Tokio, które prawie zawsze jest słoneczne, ostatnio zrezygnowało z nocnych przymrozków i przenikającego na wskroś chłodu. Wczoraj wracając z zajęć ze zdziwieniem oceniłyśmy, że wiatr, który wiał całkiem raźno stracił gdzieś swoją zimowość i stał się wręcz&#8230; wiosenny. Poza tym niektóre krzaki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak mi się chce śpiewać kiedy wychodzę na powietrze przez ostatnich kilka dni. Tokio, które prawie zawsze jest słoneczne, ostatnio zrezygnowało z nocnych przymrozków i przenikającego na wskroś chłodu. Wczoraj wracając z zajęć ze zdziwieniem oceniłyśmy, że wiatr, który wiał całkiem raźno stracił gdzieś swoją zimowość i stał się wręcz&#8230; wiosenny. Poza tym niektóre krzaki zaczęły wyglądać tak:</p>
<div id="attachment_448" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-448" title="PICT0056" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0056-500x375.jpg" alt="Ah, no tak, bo sporo krzewów i drzew nawet w ogóle nie straciło liści jesienią. Ale ten pączek w środku to już rzecz tegoroczna." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Ah, no tak, bo sporo krzewów i drzew nawet w ogóle nie straciło liści jesienią. Ale ten pączek w środku to już rzecz tegoroczna.</p></div>
<p>Natomiast śliwy&#8230;</p>
<div id="attachment_449" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-449" title="PICT0065" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0065-500x375.jpg" alt="...zakwitły! To pierwsze drzewa które budzą się, jeszcze za nim wiosna zagości na dobre w okolicy." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">...zakwitły! To pierwsze drzewa które budzą się, jeszcze za nim wiosna zagości na dobre w okolicy. Na wiśnie trzeba będzie jeszcze co najmniej dwa miesiące poczekać.</p></div>
<div id="attachment_451" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-451" title="PICT0066" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0066-500x375.jpg" alt="Śliwy to pierwsze drzewa, które kwitną, zanim jeszcze wiosna na dobre rozgości się w okolicy. Na wiśnie trzeba będzie jeaszcze co najmniej dwa miesiące poczekać." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Nie dość, że wyglądają jak wyglądają, to jeszcze niesamowicie, słodko pachną.</p></div>
<p>Oczywiście zima może jeszcze wrócić, w końcu dopiero koniec stycznia. Ale nikt jej do tego specjalnie nie namawia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=447</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co jedzą Prawdziwi Faceci?</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=441</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=441#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 08:12:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=441</guid>
		<description><![CDATA[Facet powinien zachowywać się po męsku. Być silny, umięśniony, zarośnięty, z otoczeniem porozumiewać się półsłówkami tudzież wyrazami niecenzuralnymi. No i oczywiście, żeby utrzymać odpowiedni imydż, musi odżywać się stosownie do swojego domniemanego charakteru. Najlepiej mięsem, poza tym rzeczami ostrymi, konkretnymi i &#8220;poważnymi&#8221;. Prawda?
A co zrobić, jeśli takiemu Prawdziwemu Facetowi nagle zachce się ciastka? No to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Facet powinien zachowywać się po męsku. Być silny, umięśniony, zarośnięty, z otoczeniem porozumiewać się półsłówkami tudzież wyrazami niecenzuralnymi. No i oczywiście, żeby utrzymać odpowiedni imydż, musi odżywać się stosownie do swojego domniemanego charakteru. Najlepiej mięsem, poza tym rzeczami ostrymi, konkretnymi i &#8220;poważnymi&#8221;. Prawda?</p>
<p>A co zrobić, jeśli takiemu Prawdziwemu Facetowi nagle zachce się ciastka? No to trudna rada, zostaje zaszyć się z nim w jakimś zacisznym miejscu (np. ubikacji, o którym to temacie wspomnę później) i skonsumować ze wstydem. Ale nie martwcie się, o Brzydka Płci, Japończycy i na to znaleźli sposób. I oto w sklepach pojawiły się słodycze opatrzone znaczkiem 男 (otoko &#8211; mężczyzna), specjalnie dla Was! Czym się różnią od babskich ciastek? Już tłumaczę. Otóż, jeśli jest w nich czekolada, to zazwyczaj gorzka, poza tym opakowania są utrzymane raczej w ciemnej tonacji, z dużą dawką czerni. No i przede wszystkim można spożywać je z Dumą.</p>
<p>Specjalnie dla Was wypróbowałam kilka tego typu produktów. Od razu poczułam się jak macho.</p>
<div id="attachment_442" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-442" title="PICT0046" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0046-375x500.jpg" alt="Men's Pocky. W smaku nie różnią się bardzo od zwykłych, ale przynajmniej nie wstyd się z nimi na ulicy pokazać;)." width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Men&#39;s Pocky. W smaku nie różnią się bardzo od zwykłych, ale przynajmniej nie wstyd się z nimi pokazać w miejscach publicznych;).</p></div>
<div id="attachment_443" class="wp-caption aligncenter" style="width: 385px"><img class="size-medium wp-image-443" title="PICT0032" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0032-375x500.jpg" alt="Ciastko z kremem z tofu - bardzo dobre, nie powiem, ale kupiłam je głównie dla tego cudownego opakowania:D" width="375" height="500" /><p class="wp-caption-text">Ciastko z kremem - bardzo dobre, nie powiem, ale kupiłam je głównie dla tego cudownego opakowania:D</p></div>
<div id="attachment_444" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-444" title="PICT0435" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0435-500x375.jpg" alt="I, na koniec, Tiramisu Dla Prawdziwych facetów. Trzy razy większe niż to zwykłe (w domyśle - dla bab). Przyznam, że mnie osobiście odpowiada wersja maxi." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I, na koniec, Tiramisu Dla Prawdziwych Facetów. Trzy razy większe niż to zwykłe (w domyśle - dla bab). Przyznam, że mnie osobiście odpowiada wersja maxi.</p></div>
<p>I co Wy na to?</p>
<p>(O męskiej części narodu japońskiego będzie jeszcze nie raz, w różnych odsłonach. Ale nie wszystko na raz.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=441</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Duch zeszłej wigilii.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=426</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=426#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 05:03:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[Czyli przenosimy się w przeszłość. Na chwilę &#8211; dwie albo trzy notki, żeby narobić szybko, o czym w okinawsko-noworocznym ferworze zapomniałam. Pierwszą z tych rzeczy będzie wigilia, którą zorganizowałyśmy sobie w naszym polskim trzyosobowym gronie. Była choinka, były prezenty, było jedzenie &#8211; święta jak się patrzy!
Prezenty i kartki z Polski też dotarły, choć mogłam je [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli przenosimy się w przeszłość. Na chwilę &#8211; dwie albo trzy notki, żeby narobić szybko, o czym w okinawsko-noworocznym ferworze zapomniałam. Pierwszą z tych rzeczy będzie wigilia, którą zorganizowałyśmy sobie w naszym polskim trzyosobowym gronie. Była choinka, były prezenty, było jedzenie &#8211; święta jak się patrzy!</p>
<div id="attachment_427" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-427" title="PICT0608" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0608-500x375.jpg" alt="Choinka jak ta lala. Przy odrobinie dobrej woli można powiedzieć, że prezenty były pod nią:)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Choinka jak ta lala. Przy odrobinie dobrej woli i wyobraźni można powiedzieć, że prezenty leżały pod nią:).</p></div>
<div id="attachment_428" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-428" title="PICT0613" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0613-500x375.jpg" alt="I wyżerka. Jeżeli ktoś wątpi, czy Cola to tradycyjny napój świąteczny, niech zapyta Asi^^" width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I wyżerka. Jeżeli ktoś wątpi, czy Cola to tradycyjny napój świąteczny, niech zapyta Asi^^</p></div>
<div id="attachment_429" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-429" title="PICT0619" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0619-500x375.jpg" alt="I tradycja japońska - czyli świąteczny tort (w wersji mini), koniecznie z truskawkami." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">I tradycja japońska - czyli świąteczny tort (w wersji mini), koniecznie z truskawkami.</p></div>
<p>Prezenty i kartki z Polski też dotarły, choć mogłam je odebrać dopiero po powrocie z Okinawy. Kochamy Was, wiecie? ^^</p>
<div id="attachment_430" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-430" title="PICT0011" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0011-500x375.jpg" alt="Polska chusteczka wywołała łzy wzruszenia w mych oczach:D Następnym razem prosimy o polski papier toaletowy. Koniecznie szary;)." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Polska chusteczka wywołała łzy wzruszenia w mych oczach:D Następnym razem prosimy o polski papier toaletowy. Koniecznie szary (tu takiego nie mają:P).</p></div>
<p>Dzięki zdjęciom, listom i kartkom od Was, kochani, moja ściana wygląda teraz tak:</p>
<div id="attachment_431" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-431" title="PICT0023" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0023-500x375.jpg" alt="Specjalne podziękowania dla Szczygła za Kusuri-uri w wersji maneki-tora. Kawaisugiru:D" width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">...specjalne miejsca na niej (i w moim sercu) zajmują Kusuri-uri w wersji maneki-tora (kawaisugiru!) autorstwa Szczygła oraz genialny komiks autorstwa Olgi. Oddaję Wam niniejszym publiczny hołd, dziewczyny. Jesteście Wielkie ^^.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=426</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spam i fioletowe pyry czyli rzecz o okinawskim jedzeniu.</title>
		<link>http://japan.grainne.pl/?p=393</link>
		<comments>http://japan.grainne.pl/?p=393#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 14:16:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grainne</dc:creator>
				<category><![CDATA[o mnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://japan.grainne.pl/?p=393</guid>
		<description><![CDATA[Symbolem Okinawy, oprócz shiisy, jest świnka. Występuje jako motyw na pamiątkowych koszulkach, a czasem nawet można sobie zrobić z nią zdjęcie:
&#8230;ah, tak. No więc świnka. Raczej martwa niż żywa, w im większym stopniu przetworzenia tym lepiej. Dlatego w wielu potrawach można znaleźć swojską mielonkę &#8211; czyli spam. Jadłam między innymi onigiri z tuńczykiem, omletem i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Symbolem Okinawy, oprócz shiisy, jest świnka. Występuje jako motyw na pamiątkowych koszulkach, a czasem nawet można sobie zrobić z nią zdjęcie:</p>
<div id="attachment_394" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-394" title="P1020632" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020632-500x281.jpg" alt="Ekhm, tak, właśnie, o czym to ja..." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Ekhm, tak, właśnie, o czym to ja...</p></div>
<p>&#8230;ah, tak. No więc świnka. Raczej martwa niż żywa, w im większym stopniu przetworzenia tym lepiej. Dlatego w wielu potrawach można znaleźć swojską mielonkę &#8211; czyli spam. Jadłam między innymi onigiri z tuńczykiem, omletem i spamem w jednym. W dodatku &#8211; ciepłe (bo na Okinawie, inaczej niż w innych częściach Japonii, w kombini podgrzewają nie tylko bento, ale też onigiri).</p>
<p>Ale, że nie samym spamem żyje człowiek, wieprzowinę można znaleźć też w innej postaci &#8211; np. w okinawa-sobie:</p>
<div id="attachment_395" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-395" title="P1020096" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020096-500x333.jpg" alt="Zdaje się, że to nasz swojski boczek - w każdym razie smakowało bardzo polsko i w 50% składało się z tłuszczu. Pycha!" width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Zdaje się, że to nasz swojski boczek - w każdym razie smakowało bardzo polsko i w 50% składało się z tłuszczu. Pycha!</p></div>
<p>W wigilię nowego roku (oomisoka) dostaliśmy (za darmo! student docenia i pamięta na całe życie takie gesty) tę samą sobę w nieco innej wariacji:</p>
<div id="attachment_396" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-396" title="P1020384" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020384-500x281.jpg" alt="Dlaczego tradycyjnie je się w Japonii sobą na oomisoka, nie wiem. Ale to miły zwyczaj:)." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Dlaczego tradycyjnie je się w Japonii sobą na oomisoka, nie wiem. Ale to miły zwyczaj:).</p></div>
<p>W kwestii dań obiadowych, dosyć często, jak już pisałam, można trafić na Okinawie na knajpki serwujący pyszne tacos i taco raisu (czyli to wszystko co normalnie jest w tacosie, ląduje na ryżu), jak i steki i tego typu lubiane w Ameryce potrawy. Natomiast z typowo okinawskiej kuchni chciałabym przedstawić jeszcze chanpuru &#8211; czyli bardzo proste &#8220;kroimy to co jest w kuchni, wrzucamy na patelnię i smażymy&#8221;. Wygląda to mniej-więcej tak:</p>
<div id="attachment_397" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-397" title="P1010979" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1010979-500x333.jpg" alt="Chanpuru z wołowiną i tofu." width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Chanpuru z wołowiną i tofu.</p></div>
<div id="attachment_399" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-399" title="P1020611" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020611-500x281.jpg" alt="Na to chanpuru składa się goya, spam i tofu." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Na to chanpuru składa się goya, spam i tofu.</p></div>
<div id="attachment_398" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-398" title="P1010980" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1010980-500x333.jpg" alt="Rodzinny obiad w naszej ulubionej restauracji w Nasze (duże porcje, rozsądne ceny, darmowa herbatka w ilościach nieograniczonech - czegóż więcej trzeba do szczęścia? A, no i smacznie też było.)" width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Rodzinny obiad w naszej ulubionej restauracji w Nasze (duże porcje, rozsądne ceny, darmowa herbatka w ilościach nieograniczonych - czegóż więcej trzeba do szczęścia? A, no i smacznie też było.)</p></div>
<p>Na Okinawie można spotkać wiele warzyw i owoców, które nie rosną nigdzie indziej w Japonii. Przedstawię tylko te, których próbowałam.</p>
<div id="attachment_404" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-full wp-image-404" title="goya" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/goya.jpg" alt="Goya - &quot;gorzki melon&quot;, czyli to, co widać powyżej w wersji zchanpurowanej. Faktycznie jest gorzkawa, co może, choć nie musi smakować. (Zdjęcie ukr... pożyczone z internetu, dla celów edukacyjnych.)" width="500" height="399" /><p class="wp-caption-text">Goya - &quot;gorzki melon&quot;, czyli to, co widać wyżej w wersji zchanpurowanej. Faktycznie jest gorzkawa, co może, choć nie musi smakować. (Zdjęcie ukr... pożyczone z internetu, dla celów edukacyjnych.)</p></div>
<div id="attachment_403" class="wp-caption aligncenter" style="width: 360px"><img class="size-full wp-image-403" title="しーくぁーさー＆サンマ" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/しーくぁーさー＆サンマ2.JPG" alt="しーくぁーさー(uwielbiam tą pisownię) - shikuasa, coś w stylu skrzyżowania mini-mandarynki z limonką, ma bardzo silny aromat, robi się z niej chyba głównie soki. (Zdjęcie ukr... pożyczone z internetu, dla celów edukacyjnych.)" width="350" height="263" /><p class="wp-caption-text">しーくぁーさー(uwielbiam tą pisownię) - shikuasa, coś w stylu skrzyżowania mini-mandarynki z limonką, ma bardzo silny aromat, robi się z niej chyba głównie soki. (Zdjęcie j/w.)</p></div>
<div id="attachment_408" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-408" title="P1010989" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P10109891-500x333.jpg" alt="Dragon fruit - smoczy owoc, poza kolorem nie ma w nim niczego szczególnie wyróżniającego, smakuje jak całkowicie pozbawione kwaśności kiwi." width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Dragon fruit - smoczy owoc, poza kolorem nie ma w nim niczego szczególnie wyróżniającego, smakuje jak całkowicie pozbawione kwaśności kiwi.</p></div>
<p>Od owoców zgrabnie przejdę do mniej zdrowych słodkości &#8211; lodów. Które mogą mieć np. smak sezamu (bodajże, jak źle pamiętam, to nie wątpię, że towarzysz Maciej mnie poprawi).</p>
<div id="attachment_409" class="wp-caption aligncenter" style="width: 291px"><img class="size-medium wp-image-409" title="P1020459" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020459-281x500.jpg" alt="Tak, są szare. Maciej też wydaje się szczęśliwy z tego powodu." width="281" height="500" /><p class="wp-caption-text">Tak, są szare. Maciej też wydaje się szczęśliwy z tego powodu.</p></div>
<p>Ale dajmy im szansę, spróbujmy ująć sprawę artystycznie.</p>
<div id="attachment_410" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-410" title="P1020461" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020461-500x281.jpg" alt="Lepiej?;)" width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Lepiej?;)</p></div>
<p>Natomiast w Nasze (bo to powyżej to nie jest Naha, to przed ruinami Nakijin, co podwyższa cenę lodów o jakieś 50%) można było dostać słone kremiste lody, które potem można było sobie jeszcze dosolić i dosmaczyć do woli, bo przyprawy stały na stoliku obok. Najbardziej smakowały mi z trzcinowym cukrem, chili i zwykłą solą.</p>
<div id="attachment_411" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-411" title="P1020718" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020718-500x333.jpg" alt="Spróbowaliśmy wszystkich smaków, choć momentami było ciężko." width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Spróbowaliśmy wszystkich smaków, choć momentami było ciężko.</p></div>
<p>Te konkretne lody stanowiły fanaberię sklepu, który znajdował się za nimi, a w którym sprzedawano&#8230; sól. W różnych postaciach i przeznaczoną do różnych celów. Był też kącik smakosza, w którym można było wypróbować sole z różnych stron świata.</p>
<div id="attachment_412" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-412" title="P1020729" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020729-500x333.jpg" alt="I, wierzcie mi na słowo, one naprawdę się różniły." width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">I, wierzcie mi na słowo, ich smak naprawdę dało się od siebie odróżnić.</p></div>
<p>Wracając jeszcze na chwilę do słodyczy, najpopularniejszym składnikiem ciasteczek, kitkatów i wszelkich omiyagowych słodkości jest beni-imo, czyli karmazynowy ziemniak, który wbrew pozorom nazewniczym jest zupełnie i absolutnie fioletowy. O taki:</p>
<div id="attachment_413" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-413" title="P1020023" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020023-500x333.jpg" alt="Po lewej karmazynowy ziemniak (czy raczej jego plastikowy awatar w wersji na ciastku), po prawej fioletowa pyra. Widać różnicę?:P" width="500" height="333" /><p class="wp-caption-text">Po lewej karmazynowy ziemniak (czy raczej jego plastikowy awatar w wersji na ciastku), po prawej fioletowa pyra. Widać różnicę?:P</p></div>
<p>Można też zjeść lody, które rzeczonego ziemniaka mają udawać.</p>
<div id="attachment_414" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-414" title="PICT0643" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0643-500x375.jpg" alt="Czy udają, nie wiem. Zawiodłam się, że środek mają biały." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Czy udają, nie wiem. Zawiodłam się, bo środek mają biały.</p></div>
<p>Kolejny punktem mojej żywieniowej epopei stanowi żarcie sprzedawane na matsuri (japońskich świętach), w tym przypadku na Nowy Rok. Tak jak u nas na festynach można kupić kiełbachę, bigos i inne tego typu rzeczy, tam je się sobę, okonomiyaki, takoyaki, i inne yaki (czyli wszystko co dobre, smażone i bardzo rakotwórcze). Punktem wspólnym, takim pomostem (kakehashi) kulturowym są smażone ziemniaki, tym razem nie karmazynowe.</p>
<div id="attachment_415" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-415" title="P1020470" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020470-500x281.jpg" alt="To coś na patyku to hot-dogi, czy raczej regou-y, bo na sposób chiński, w słodkim cieście (ble)." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">To coś na patyku to hot-dogi, czy raczej regou-y, bo na sposób chiński, w słodkim cieście (ble).</p></div>
<p>Jednym z yaków są tai-yaki czyli rybki z ciasta z różnym nadzieniem, najczęściej azuki (słodka czerwona fasola).</p>
<div id="attachment_418" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-418" title="P1020511" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020511-500x281.jpg" alt="Tak się je smaży..." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Tak się je smaży...</p></div>
<div id="attachment_419" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-419" title="P1020516" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020516-500x281.jpg" alt="...a tak można je jeść:P." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">...a tak można je jeść:P.</p></div>
<p>Żeby nie było, że samym żarciem człowiek żyje, przejdźmy do trunków. Czy raczej jednego, specyficznego. O awamori już wspominałam, ale te, co próbowałam, były niesmaczne, więc rozwodzić się nad nimi nie będę. Czy poniższy specyfik natomiast jest smaczny, czy nie, nie wiem. Pytania można kierować do Maćka, który zakupił taką, tyle, że bez wkładki.</p>
<div id="attachment_420" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-420" title="PICT0701" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/PICT0701-500x375.jpg" alt="Żmijówka! Cena potrafi sięgać kilku manów, za dwużmijowe nawet więcej." width="500" height="375" /><p class="wp-caption-text">Żmijówka! Cena potrafi sięgać kilku manów, za dwużmijowe nawet więcej.</p></div>
<p>Na tym kończę już ostatecznie wirtualną wycieczkę po Ryukyu, następnym razem będzie coś z zupełnie innej beczki.</p>
<p>PS. Oczywiście, jeśli się bardzo chce, na Okinawie można jeść też tak:</p>
<div id="attachment_421" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><img class="size-medium wp-image-421" title="P1020607" src="http://japan.grainne.pl/wp-content/uploads/2010/01/P1020607-500x281.jpg" alt="Cheezburger z Mos-burgera, jednej z głównych japońskich sieci fast-foodów. Mały, drogi, najeść się nim nie da, tyle, że trochę lepszy niż w Maku." width="500" height="281" /><p class="wp-caption-text">Cheeseburger z Mos-burgera, jednej z głównych japońskich sieci fast-foodów. Mały, drogi, najeść się nim nie da, tyle, że trochę lepszy niż w Maku.</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://japan.grainne.pl/?feed=rss2&amp;p=393</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
